• Majówka — kilka pomysłów jak się nie nudzić
  • Kłótnie w związku vs zero awantur — historia pewnego małżeństwa.
  • Wojna o pieniądze — etap drugi — czyli jak wyjść z długów?
  • Kolędy w kwietniu? Czy cierpisz na syndrom grzecznej dziewczynki?
  • Porażka i planowanie, czyli 1–0 dla Disqus
majówka

Majówka — kilka pomysłów jak się nie nudzić

Majów­ka. A co jeśli pogo­da się spie­przy?  Dla szczę­ścia­rzy naj­dłuż­szy week­end roku: 9-cio­dnio­wy. Wol­na sobo­ta i nie­dzie­la (jesz­cze kwie­cień). Wkra­cza­my w maj: ponie­dzia­łek 1 oraz śro­da 3 maja. Wystar­czy wziąć wol­ny wto­rek, czwar­tek i pią­tek. Docho­dzi do tego następ­ny week­end i już mamy 9 dni laby. Luz-Blu­es-Cali­for­nia. Moż­na też pomy­śleć nad krót­szy­mi wer­sja­mi. Opcja: 5 dni week­en­du — chy­ba niko­mu nie jest strasz­na (sobo­ta-śro­da albo śro­da-nie­dzie­la). Nic tyl­ko sza­leć. Ale, ale.. czas…

Read More >>
kłótnie

Kłótnie w związku vs zero awantur — historia pewnego małżeństwa.

Czy kłót­nie w rela­cja dam­sko-męski­ch są tak oczy­wi­ste, jak ody­cha­nie? Czy zna­cie pary, któ­re nigdy się nie kłó­cą? Nie cho­dzi mi o herod-babę i pan­to­fla­rza, albo o tyra­na i zastra­szo­ną kobie­tę, ale o związ­ki opar­te na wza­jem­nym sza­cun­ku i miło­ści. Zwią­zek bez kłót­ni? Czy to w ogó­le moż­li­we?  Jak stwo­rzyć taki zwią­zek, w któ­rym wszyst­ko będzie gra­ło? Jak unik­nąć nie­po­trzb­ny­ch napięć, nie­po­ro­zu­mień, kłót­ni i awan­tur? Jak oszczę­dzić zasta­wę sto­ło­wą po…

Read More >>
wyjść z długów

Wojna o pieniądze — etap drugi — czyli jak wyjść z długów?

Okey. Przejdź­my do kon­kre­tów. Przy­go­to­wa­łaś się już do woj­ny o kasę (pisa­łam o tym tutaj). Masz listę (zapew­ne dłu­gą) z wydat­ka­mi. Pozbie­ra­łaś para­go­ny. Wyszpe­ra­łaś rachun­ki z cze­lu­ści (lub, te bar­dziej zor­ga­ni­zo­wa­nie, z tecz­ki z rachun­ka­mi). I co dalej? Jeśli jesz­cze tego nie zro­bi­łaś — pobaw się mate­ma­ty­ką. Doda­waj. Pod­su­muj każ­dy dzień z osob­na. A teraz dodaj kwo­ty z każ­de­go dnia w danym tygo­dniu. Nie wiem, jakie masz potrze­by, ile wyda­łaś. Ale…

Read More >>
syndrom grzecznej dziewczynki

Kolędy w kwietniu? Czy cierpisz na syndrom grzecznej dziewczynki?

Jestem non­kon­for­mist­ką. Zawsze byłam. Pró­by “pły­nię­cia z prą­dem” nigdy mi nie wycho­dzi­ły. Nigdy nie potra­fi­łam się zgo­dzić z czymś (lub kimś) dla “świę­te­go spo­ko­ju”. Od zawsze mówi­łam “nie” jeśli coś mi nie paso­wa­ło. Zna­jo­mym, rodzi­com, nauczy­cie­lom. Zawsze byłam sobą. Nigdy nie uda­wa­łam kogoś, kim nie jestem. Bycie sobą — wbrew pozo­rom — wca­le nie jest takie łatwe. Wycho­wa­nie, oto­cze­nie, media — to wszyst­ko wywie­ra pre­sję. Od naj­młod­szy­ch lat jeste­śmy ata­ko­wa­ne…

Read More >>
porażka

Porażka i planowanie, czyli 1–0 dla Disqus

Cza­sem trze­ba pogo­dzić się z poraż­ką. Poraż­ka to nor­mal­na rze­cz, któ­ra od cza­su do cza­su, przy­tra­fia się każ­de­mu czło­wie­ko­wi. Mnie też się przy­tra­fi­ła. Przed­wczo­raj. Nawet nie tyle przez głu­po­tę, co potrze­bę eks­pe­ry­men­to­wa­nia 😉 Ale pogo­dze­nie się z poraż­ką nie jest dla mnie rów­no­znacz­ne z pod­da­niem się i z rezy­gna­cją z tego, do cze­go dąży­łam. Zda­rza się, że coś się nie uda­je, ale to nie zna­czy, że ma to prze­kre­ślić wszyst­kie moje…

Read More >>
disqus

Zamordowałam i (chyba) wskrzesiłam — jak ręcznie przenieść komentarze z WordPress do Disqus

Blo­ga pro­wa­dzę od nie­daw­na, a już uda­ło mi się namie­szać. Ot taka zajaw­ka — mieć swo­je miej­sce w sie­ci. Faj­nie. Mam. Co wię­cej — mia­łam już jakiś tam kon­takt z czy­tel­ni­kiem w posta­ci komen­ta­rzy. Ale po kolei. Word­Pres­sa poza­łam nie­ca­ły mie­siąc temu (że ist­nie­je, wie­dzia­łam dużo wcze­śniej, ale dopie­ro ostat­nio zna­la­złam tro­chę cza­su, żeby poblo­go­wać). Od nie­ca­łe­go mie­sia­ca — uczę się. Codzien­nie uczę się cze­goś nowe­go. Już na samym począt­ku mojej…

Read More >>
święta wielkanocne

Czekoladowe jajka, pogrzeb śledzia, Cake Dance — czyli Święta Wielkanocne po irlandzku

Cze­ko­la­do­we jaj­ka zamia­st pisa­nek, biczo­wa­nie i pogrzeb śle­dzia, Cake Dan­ce — czy­li Świę­ta Wiel­ka­noc­ne po irlandz­ku. To będą moje 4 Świę­ta Wiel­ka­noc­ne spę­dzo­ne w Irlan­dii. Pamię­tam, gdy byłam dziec­kiem, nie wyobra­ża­łam sobie Sobo­ty bez pój­ścia do kościo­ła. Oczy­wi­ście nie cho­dzi­ło mi o sam kościół, ale o świę­con­kę. Koszy­czek musiał być wikli­no­wy, do tego bia­ła hafto­wa­na ser­wet­ka, jaj­ka, szyn­ka, sól, chrzan. Cho­dzi­ło o atmos­fe­rę. Spo­tka­nie z inny­mi dzieć­mi. Zaglą­da­nie do koszycz­ków…

Read More >>
zasada 2 minut

Ulepszona zasada 2 minut. Czyli co robię dla lepszej efektywności.

O tej zasa­dzie powie­dzia­ła mi Mama. Po któ­rymś tam szko­le­niu. Moja Mama uczest­ni­czy w róż­ny­ch szko­le­nia­ch. W wie­lu szko­le­nia­ch. Z róż­ny­ch dzie­dzin. U róż­ny­ch szko­le­niow­ców. Ma 60 lat i uwiel­bia się roz­wi­jać. Inte­re­su­je się tysią­cem róż­ny­ch rze­czy. Kom­plet­nie ze sobą nie­po­wią­za­ny­ch. To na pew­no po niej odzie­dzi­czy­łam potrze­bę (tak, potrze­bę!!) zaj­mo­wa­nia się wszyst­kim. Uwiel­biam milion róż­ny­ch rze­czy. Albo i dwa milio­ny. Kie­dyś Wam o  nich napi­szę — mam dużo mate­ria­łu…

Read More >>
wordpress

WordPress i ja. Zapie*dzielam jak Rakieta!

Word­Press wcią­ga. Bar­dzo. Sie­dzę i mie­szam w moty­wa­ch, usta­wie­nia­ch, wtycz­ka­ch… Zapi­su­ję się na new­slet­te­ry o Word­Pres­sie. Kom­bi­nu­ję jak koń pod gór­kę. I muszę przy­znać, że jestem co raz bar­dziej zado­wo­lo­na z efek­tów. Fakt, do blo­gów pro­fe­sio­na­li­stów mi dale­ko, ale jestem na dobrej dro­dze do ulep­sze­nia moje­go pro­duk­tu. Pro­duk­tu — jak to zabrzmia­ło. Dotych­czas moim “pro­duk­tem” były tre­ści. Głów­nie te, któ­re pisy­wa­łam (nadal pisu­ję) na zamó­wie­nie. Pro­duk­tem były (cią­gle są) moje…

Read More >>

Marnuj czas z kimś, kogo kochasz.

Nie mam cza­su. Z cza­sem u mnie na bakier. Czas to towar defi­cy­to­wy. Ile razy sły­sza­łaś takie albo podob­ne tek­sty?? Ile razy dowia­dy­wa­łaś się, że przy­ja­ciół­ka nie ma dla cie­bie cza­su, bo coś­tam facet zosta­nie po godzi­na­ch w pra­cy — szef kazał to mia­ło być na wczo­raj, nie na jutro! Czas to jedy­na WARTOŚĆ, któ­rej nigdy nie przy­wró­ci­sz. Mówią ZDROWIE… ale praw­da jest taka, że jak zacho­ru­je­sz na gry­pę i się wyle­czy­sz, to…

Read More >>