Życzliwość nie wymaga uzasadnień.

Kwiecień 4, 2017

To był serial. Tego jestem pew­na. Zawsze, gdy oglą­dam tele­wi­zję, czy­tam książ­kę, prze­glą­dam maga­zyn, czy po pro­stu z kimś roz­ma­wiam, dużą uwa­gę zwra­cam na sło­wa. Gdy pada coś cie­ka­we­go, notu­ję to. Na kart­ce papie­ru, ser­wet­ce, w note­sie, w tele­fo­nie (tak jak wte­dy, w nocy). Zale­ży co mam pod ręką. Jeśli nie mam nic, sta­ram się noto­wać w pamię­ci. Nie­ste­ty, to nie jest takie pro­ste w cza­sa­ch, gdy umy­sł w każ­dej…

Read More >>