Mężczyzna Idealny

Książę na białym rumaku — jaki jest Mężczyzna Idealny?

No i jaki on jest? Ten Męż­czy­zna Ide­al­ny, ten Ksią­żę, ten Pan Per­fek­cyj­ny… Wróć! Czy taki ktoś w ogó­le ist­nie­je? A może Ksią­żę na bia­łym ruma­ku to jedy­nie mitycz­na postać, któ­ra poja­wia się tyl­ko w baj­ka­ch z dzie­ciń­stwa? Mamy XXI wiek. Jeste­śmy roz­sąd­ny­mi (lub mniej roz­sąd­ny­mi), świa­do­my­mi kobie­ta­mi. Jeste­śmy pew­ne sie­bie i wie­my, cze­go chce­my. Od sie­bie. Od życia. Wie­my, jak ma wyglą­dać ide­al­na rand­ka, jaka ma być ta wyma­rzo­na pra­ca, gdzie…

Read More >>
happy and single

Mężczyzna, a szczęście kobiety. Czy istnieją szczęśliwe singielki?

Czy ist­nie­ją szczę­śli­we sin­giel­ki? Czy kobie­ta potrze­bu­je męż­czy­zny do szczę­ścia? Czy szczę­ście kobie­ty MUSI zale­żeć od obec­no­ści face­ta w jej życiu? Jest ponie­dzia­łek, 7 rano, skąd takie roz­wa­ża­nia? Pod koniec zeszłe­go tygo­dnia prze­czy­ta­łam arty­kuł o tok­sycz­ny­ch związ­ka­ch. Zala­ła mnie fala wspo­mnień. Zde­rzy­ła się z moją obec­ną codzien­no­ścią. Nie dawa­ła spo­ko­ju. Zmu­sza­ła do myśle­nia. Cią­gle i nie­zmien­nie wra­ca­łam myśla­mi do prze­szło­ści i nie mogłam się nadzi­wić, jaka byłam GŁUPIA! Chcę się z…

Read More >>
pierwszy krok

Pierwszy krok

Kto nie ude­rzy, nigdy nie tra­fi” Bear Gry­lis, “Kurz, pot i łzy” sło­wa gol­fi­sty Jac­ka Nic­klau­sa. Pierw­szy krok. Ryzy­ko. Odwa­ga. To będzie bar­dzo oso­bi­sty wpis. O mojej odwa­dze. O ryzy­ku, jakie pod­ję­łam. O pierw­szym kro­ku. Pisa­niem zaj­mu­ję się od daw­na. Od bar­dzo daw­na. To jest pasja. Coś, co kocham, bez cze­go nie wyobra­żam sobie życia. Zaczę­ło się jesz­cze w cza­sa­ch szcze­nię­cy­ch. Gdy mia­łam 12 lat, napi­sa­łam swo­je pierw­sze opo­wia­da­nie. Poka­za­łam…

Read More >>
BLOG się rodzi…">blog się rodzi

BLOG się rodzi…

Ten blog miał NIE MIEĆ dat. Ten blog miał być taki, jak inne blo­gi. Oso­bi­sty, ale prze­my­śla­ny… NIE do koń­ca praw­dzi­wy. Stwo­rzo­ny, w dużej mie­rze, pod publi­kę. Żeby było miło i przy­jem­nie, żeby dobrze się czy­ta­ło, żeby dobrze wypa­ść. W koń­cu ktoś ma tu zaglą­dać. Nawet pró­bo­wa­łam pisać go w tej for­mie. Ale  nie mogę! Nie potra­fię! To moja bolącz­ka. Nigdy nie potra­fi­łam robić rze­czy “bo tak wypa­da”, “bo tak robią…

Read More >>